Nic już nie rozumiem . Pogubiłam się w swoich własnych uczuciach ...
Czekałam dzisiaj na Dawida aż skończy pracę , bo chciałam mu zaproponować żebyśmy się gdzieś razem wybrali . Ruch w kawiarni był duży więc nie miał czasu żeby usiąść i pogadać ze mną przy stoliku . Rzucił tylko " cześć " i w sumie tyle z naszej rozmowy bo miał pełne ręce roboty . Czekałam cierpliwie do piętnastej . Patrzyłam przez okno i obserwowałam przechodniów . W pewnym momencie zobaczyłam , że na chodniku stoi Dawid . Zaczęłam się w pośpiechu zbierać żeby mi czasem nie uciekł .
Zdążyłam tylko wstać ze swojego miejsca i zauważyłam , że on ma już towarzystwo . Jakaś dziewczyna podbiegła do niego i rzuciła mu się na szyję .! A on ją przytulił .!
Patrzyłam na nich zdziwiona ... Patrzyłam jak rozmawiają , a po chwili śmieją się do siebie . Patrzyłam jak razem gdzieś idą ..
Co się właściwie stało .? Nigdy mi nie mówił , że ma dziewczynę ..
Czemu mi nie powiedział , że ma dziewczynę .?
Poczułam się zraniona i to nawet bardzo .
Pojechałam do Kamili . Wyjątkowo nie chciało mi się iść taki kawał . Opowiedziałam jej wszystko .
No bo niby nic się nie stało . W sumie to miał prawo mi nie mówić . Ja mu się nie chwaliłam , że zerwałam z chłopakiem . Tylko nie rozumiałam czemu mnie to tak zabolało .
Kamila mi powiedziała coś takiego : " Bo się w nim zakochałaś głuptasie .! "
...
Dla mnie to jest niemożliwe .
No bo jeszcze nie tak dawno świata poza Bartkiem nie widziałam i byłam pewna , że będziemy razem już do końca życia . Przecież po zerwaniu z miłością życia nie można się tak szybko zakochać w kimś innym .! W ogóle nie sądzę by się można było jeszcze zakochać .!
No ale jeśli rzeczywiście się w nim zakochałam , to w takim razie co z Bartkiem .? Czy to znaczy , że nie kochałam go tak mocno jak myślałam , że go kocham .?!
No i teraz siedzę i myślę nad tym wszystkim . Nie wiem w sumie co czuję . Lubię go , nawet bardzo go lubię . Świetnie się dogadujemy . Lubię jak mnie rozśmiesza , jak spędzamy razem czas . Kurczę nawet jego współlokatorów lubię ..
A z resztą po co ja o tym wszystkim myślę skoro Dawid jest już zajęty .
Głowa mnie od tego wszystkiego boli .
A tak ogólnie to Bartek się do mnie " dobija " . Wysyła smsy , prosi o spotkanie , o rozmowę . Kilka razy nawet tu był ale poprosiłam mamę , żeby mu powiedziała , że mnie nie ma .
Chyba w końcu będę musiała z nim pogadać bo nie da mi spokoju .
.
.
And all those things I didn't say
Wrecking balls inside my brain
I will scream them loud tonight
Can you hear my voice this time?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz