sobota, 9 maja 2015

thinking out loud .

W Czwartek miałam urodziny . Niestety starzeję się z każdym dniem :  (
Bartek z tej okazji , z samego rana , jeszcze zanim poszłam na uczelnię , przyniósł mi piękny bukiet 21 czerwonych róż !!!!!  Rzuciłam mu się na szyję szczęśliwa , że pamiętał , i że go mam < 3 Jak wróciłam z uczelni , a On skończył pracę to siedzieliśmy u mnie i oglądaliśmy filmy do późna i wcinaliśmy popcorn .

A wczoraj razem z Bartkiem , Kamilą i jej chłopakiem Michałem poszliśmy uczcić moje urodziny na mieście , do klubu . Było super , tańczyliśmy , śmialiśmy się , ale do czasu ...
Bartek poszedł na zewnątrz zapalić , Kam tańczyła z Michałem , a ja w sumie stałam i czekałam aż On wróci , kiedy podszedł do mnie i zagadał ten kelner , Dawid , z mojej i Kamili ulubionej kawiarni .! Nawet nie wiedziałam , że też był w klubie .! Powiedział , że zauważył mnie jakiś czas temu jak tańczyłyśmy we dwie z Kam i postanowił zagadać . Jejku on jest taki słodki , że nie wiem jakim sposobem nogi się pode mną nie ugięły . ^ ^
I wtedy wrócił Bartek . I nim się obejrzałam już się rzucił na Dawida i przywalił mu w twarz !!!! Byłam taka zszokowana i przerażona , że nie wiedziałam co się dzieje .! Bartek coś krzyczał do Dawida , któremu chyba krew leciała , ludzie się na nas gapili , a ja prawie rycząc zaczęłam ciągnąć Bartka na zewnątrz ...

Jak już wydostaliśmy się z klubu to nawrzeszczałam na niego . Płakałam , Kam mnie uspokajała , a ten kretyn stał i patrzył na mnie , jakby nie wiedział co zrobił źle .! Aż w końcu chyba do niego coś dotarło bo przytulił mnie , pocałował w czoło i przeprosił ..
Teraz jak o tym myślę , to ludzie , którzy stali przed klubem , patrząc na nas musieli myśleć , że jesteśmy szurnięci ...
Odprowadziliśmy Kam i Michała na autobus a sami wróciliśmy na piechotę do mnie do domu .

Długo mu tłumaczyłam , że przesadza z zazdrością . Ja wiem , że mnie kocha , i że jest o mnie zazdrosny , i w sumie mi się to czasami podoba bo wiem , że mu na mnie zależy . Ale czasami tak bardzo przesadza ...
Mam nadzieję , że kiedyś zrozumie , że tak się nie powinno robić . Dawid tylko ze mną rozmawiał , przecież nic takiego nie robiliśmy ...

Będę musiała pójść do kawiarni i przeprosić za wszystko Dawida . Chyba spalę się ze wstydu . Więcej chyba tam nie pójdę : (


Bartek jakieś pół godziny temu poszedł do domu . A ja pomyślałam , że tutaj wszystko opiszę .
Mimo wielu wad , to kocham tego mojego Zazdrośnika , nie mam pojęcia co bym bez niego zrobiła < 3


And darling I will be loving you 'til we're 70
And baby my heart could still fall as hard at 23
And I'm thinking 'bout how
People fall in love in mysterious ways
Maybe just the touch of a hand
Oh me I fall in love with you every single day
And I just wanna tell you I am

2 komentarze:

  1. Oj ten Bartek !!!!! No ale musi cię naprawdę mocno kochać skoro zwyczajna rozmowa budzi u niego zazdrośnika ! To naprawdę słodkie ale z drugiej strony niebezpieczne , kiedyś to sie może źle dla niego skończyć !!!!!! Buziaki !!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie .! Tak samo myślę , że to niebezpieczne .!!
      Nie wiadomo co temu mojemu kretynowi z tej zazdrości może wpaść do głowy : ((((

      Usuń