W tym właśnie problem , że Bartek chyba nigdy mi nie ufał ...
Zdarzały nam się małe spięcia , on mnie przepraszał , ja mu wybaczałam i puszczałam wszystko w niepamięć ..
Myślałam , że w końcu się przekona , że może mi zaufać .
Półtora roku jesteśmy razem , a ostatnio jest gorzej i gorzej i gorzej ...
Od tego incydentu na moich urodzinach ( prócz dnia w którym przeprosiłam Dawida ) przestałam chodzić do kawiarenki , żeby po prostu nie stwarzać sytuacji do scen zazdrości ...
To nie jest normalne . Dlaczego miałabym unikać chodzenia na swoją ulubioną malinową kawę .? Bo mój facet jest zazdrosny o , nawet nie przyjaciela , tylko znajomego , który tam pracuje?
Dlaczego mój związek miałby mnie ograniczać .? To chyba nie o to chodzi w związku , prawda .?
Starałam się zrozumieć zachowanie Bartka . Długo byłam wyrozumiała ,... Myślę , że półtora roku to całkiem sporo .
Nie wiem czy chcę z nim zerwać . Wiem , że mam dość takiego traktowania .
Wash the sorrow from off my skin
And show me how to be whole again
'Cause I’m only a crack
In this castle of glass
To zrobcie sobie przerwe, znaczy sie zostanicie przyjaciolmi takimi od serca, a jak poczujesz sie pewnie to wrocicie do siebie. Zacznijcie byc dla siebie przyjaciolmi byc razem bez presji, moja rada na dzis.
OdpowiedzUsuńChyba tak zrobię , nie wiem tylko jak Bartek na to zareaguje ...
UsuńDziękuję Ci .! ; *
Zgadzam się z Paulą !!!!! Powinnaś od niego odpocząć i zobaczysz co będzie dalej !!! Trzymam kciuki bo może się okaże że coś z Dawidem się ułoży nie wiem czemu ale wam kibicuje <3 <3 <3 !!!!
UsuńTeż nie wiem czemu kibicujesz mi i Dawidowi ... Nie wiem skąd Ci się to wzięło .
UsuńTo tylko kolega . Rozmawialiśmy chyba tylko dwa razy . Jest zabawny i przyjemnie się na niego patrzy , bo przystojniak z niego , ale to wciąż tylko i wyłącznie znajomy . Dla niego też jestem tylko jedną z wielu klientek w kawiarni .
Dzisiaj chyba pogadam z Bartkiem . Ewentualnie jutro . Trochę się boję ...
Jakoś czuje ze moze to bedzie cos więcej a nie tylko znajomość <3
Usuń